Kradzieże samochodów to plaga społeczna. Każdego roku ginie kilkadziesiąt tysięcy aut i tylko część udaje się odzyskać. Jeszcze gorzej wypada wykrywanie sprawców takich przestępstw. Złodzieje kradną nie tylko samochody, ale także wyposażenie i części samochodu. Ginie wszelka elektronika, elementy ozdobne we wnętrzu, a nawet koła. Łupem bandytów padają zarówno samochody nowe jak i używane. Nie ma znaczenia marka i tak każdy pojazd na czterech kołach jest narażony na kradzież. Włamań dokonują znudzeni młodzi ludzie, jak i wyspecjalizowane gangi, które przyjmują zamówienia na konkretny model od swoich mocodawców. Skradzione samochody często wywożone są za granicę lub służą do popełniania przestępstw. Pomysłowość złodziei nie zna granic. Bardziej doświadczony bandzior w kilka sekund rozpracuje system alarmowy, dostanie się do samochodu i odjedzie nim, zanim właściciel usłyszy dźwięk alarmu i zbiegnie w celu sprawdzenia zaistniałej sytuacji.  Ściganie złodziei samochodowych nie jest łatwe – policja jest zawsze krok za przestępcami. Niektórzy okradzeni mówią, iż mają wrażenie, że działania policji ograniczają się do przyjęcia zgłoszenia i sporządzenia protokołu. Czują się podwójnie pokrzywdzeni: przez przestępców i lekceważących ich problem stróżów prawa. Dobrą nowiną dla takich osób będzie informacja, że policja brytyjska testuje z powodzeniem nowy sposób walki ze złodziejami samochodów. Mundurowi, aby złapać złodziei zastawili samochód pułapkę uzbrojoną w spray zwany SmartWater, czyli płyn niewidoczny gołym okiem.  Włamywacz, który chciał przywłaszczyć sobie laptop pozostawiony w samochodzie, w chwili dokonywania włamu został spryskany specjalnym sprejem. Podczas aresztowania próbował zaprzeczać, ale wdało go – światło UV. Jego twarz świeciła się na zielony kolor. Mężczyzna natychmiast otrzymał karę finansową i dostał zobowiązany do wykonania prac społecznych. Trzeba przyznać, że sposób jest dość dobry, ponieważ jest bardzo dyskretny. Alarm wydaje dźwięki i przestępcy zazwyczaj spodziewają się, że samochód może mieć zamontowany alarm, więc na wszelki wypadek mają opracowany plan awaryjny. Sprej to kompletne zaskoczenie, dowód na to, że dana osoba próbowała dokonać przestępstwa. Może jest to sposób na zmniejszenie plagi kradzieży w sklepach i na drogach. Trudno zaprzeczyć, że czegoś nie zrobiło, skoro twarz świeci się na zielono. [przypisy: pojazdy specjalistyczne, hurtownia szkła, podnośniki towarowe ]